Jak pamiętacie do Internetu trafił pewien filmik na którym Mike wzywa pomocy.
A oto link do tej rozmowy.:
klik
"Help Mi Dieter"- słowa Michaela.
U Michaela 4:30 rano
U Dietera najprawdopodobniej popołudnie. Michael wzywa pomocy
Jest bardzo ospały ponieważ to jest noc. Lecz mówi:
"Dieter, tu Michael... W tym momencie gdy dzwonię jest 4:30 rano. Przepraszam za mój głos, jestem zaspany, ale jestem naprawdę zmęczony tym. Oni chcą mnie zniszczyć. Proszę, potraktuj tą wiadomość poważnie,
Boję się o moje życie i życie moich dzieci. Jestem bardzo przerażony. Martwię się o moje życie. Martwię się o nas - jesteśmy śledzeni...
Chciałbym zmienić otoczenie. Znalazłem miejsce, które mi się podoba. Chcę być daleko od tego wszystkiego przez jakiś czas...
Jesteśmy braćmi Dieter, musimy trzymać się razem. Nie pozwól systemowi wtrącać się między nas...
Nie chcemy umierać wiedząc ,że nie osiągnęliśmy naszych celów. Chcę umrzeć wiedząc, że zrobiłem wszystko, co chciałem robić - i zrobiłem to- i zrobiłem to po swojemu."
Tak samo to nagranie z 17 lipca 2009
klik
Były już różne wersje tłumaczeń ale ta jest najbardziej zgodna z prawdą.
Słowo w słowo nie jest takie same ale o to chodzi.
Cześć, Chciałbym przeprosić wszystkich moich fanów. Fanów Michaela czyli mnie. Fanów mojej muzyki. Mam nadzieję że się zorientujecie w pewnym czasie kiedy ja to nagrałem. Nie wierzcie w to. Bądźcie dobrej myśli, nie czytajcie tych kłamstw, nie wydawajcie pieniędzy na brukowce. Bo ja żyję, nie tylko w waszych sercach. Ale dajcie mi odpocząć. Mówię wam chce odpocząć od muzycznej tortury jaką przechodzę przez niektórych ludzi mam nadzieję że mnie rozumiecie. Chce jeszcze dodać że e musiałem to zrobić. Lecz pamiętajcie obiecuję Wam że niedługo się zobaczymy. Cześć
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz