piątek, 18 grudnia 2009

Paris, niewyraźne nagranie... głos Michaela ?

45 sekunda. Słychać czyjś delikatny głos... gdyby tak nie szumiało i byłoby wyraźniejsze łatwiej byłoby rozpoznać ;( a tak to można snuć przypuszczenia.
klik
▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Od jutra nie będzie mnie przy komputerze. Będę po świętach, więc pewnie dowiecie się już o prawdzie... WESOŁCH ŚWIĄT !!

Brak komentarzy: